fbpx

Pierwsze kroki tworzenia budżetu

z Brak komentarzy

Skoro wszedłeś w ten artykuł, to wiesz już pewnie co to budżet domowy i jakie korzyści wynikają z jego prowadzenia. Teraz konkrety. Jak rozpocząć swoją przygodę z jego prowadzeniem. 

 

Każdy musi zrobić takie same pierwsze kroki w prowadzeniu budżetu domowego. Z pozoru wydają się one łatwe. Faktycznie, ich wykonanie nie jest trudne. Problem pojawia się w ich regularnym powtarzaniu.

 

Jednak na początku nie przejmuj się tym. My zaczynaliśmy prowadzić swój budżet pewnie około 10 razy, zanim faktycznie doszliśmy do momentu, gdzie konsekwentnie trzymamy się tego postanowienia.

 

Popatrz teraz na pierwsze kroki budżetu domowego jakie musisz przejść

 

Krok 1. : Zorientuj się ile masz pieniędzy i długów

 

Ten zabieg pomoże Ci ustalić miejsce w jakim się znajdujesz. Ze wszystkich, jest najłatwiejszy. 

 

Najlepiej zrób to w specjalnym notatniku lub arkuszu excel, aby od razu obliczyć swoją wartość netto.Tutaj możesz pobrać plik, który Ci w tym pomoże, a więcej o wartości netto przeczytasz wkrótce w innym artykule. 

 

Po wykonaniu tego zadania będziesz wiedział czy masz powody do wytężonej pracy nad swoimi finansami czy możesz ze spokojem wziąć się za polepszenie aktualnej sytuacji.

 

Jak to zrobić? 

 

Do arkusza wpisz wszystkie kwoty jakie posiadasz. Chodzi tu o pieniądze na koncie, w portfelu, w skarpecie itd. Wypisz wszystko. 

Dodatkowo obliczając swoją wartość netto powinieneś do tego dopisać wartość domu, samochodu, swoich inwestycji itd.

 

Następnie w tabelce obok wypisz wszystkie swoje zobowiązania. Nie chodzi mi tutaj o wielkość pojedynczej raty. Masz wypisać wysokość całego kredytu, pożyczkę od znajomych czy rodziny, wielkość leasingu jaki został Ci do spłaty itd. 

 

Po wykonaniu tego zadania zyskujesz świadomość swojej rzeczywistej sytuacji. Wiesz gdzie jesteś. Czy to Ci odpowiada ? Jeśli tak, spoko. Nie musisz dużo zmieniać w swoich nawykach. Wystarczy, że zorientujesz się na co wydajesz swoje zarobki, aby czuć, że masz większą władzę nad swoimi pieniędzmi. Jeśli jednak coś tu nie pasuje, musisz ostro wziąć się do roboty. 

 

Krok 2. Skoncentruj się. Wypisz STAŁE wydatki

 

Zanotuj przede wszystkim to, czego jesteś pewien. Nie zapisuj teraz np. kosztów zakupów związanych z jedzeniem i prowadzeniem domu. Jestem pewna, że ich nie znasz. W tym kroku zapisz wysokość czynszu, raty kredytu hipotecznego za dom, sumę pozostałych rat, rachunki za prąd, gaz itd. Jeśli chodzi o rachunki, weź kwoty z ostatnich 6 miesięcy (sprawdź na koncie bankowym ile płaciłeś) i wylicz z nich średnią. 

 

W wydatkach stałych musisz zawrzeć wszystkie kwoty jakie wydajesz miesiąc w miesiąc. Dlatego jeśli, np. chodzisz na kurs angielskiego albo Twoje dziecko gra w klubie sportowym w piłkę nożną czy tenisa - zapisz to.

 

Ok. Teraz wiesz ile potrzebujesz kasy, aby nie odcięli Ci prądu. Nadal możesz umrzeć z głodu. Dlatego musisz przejść do następnego etapu. Oblicz ile wydajesz pieniędzy wychodząc do miasta.

 

Krok 3. Spisz swoje pozostałe wydatki

 

W zasadzie powinieneś robić to przez cały miesiąc. Jednak wiem, że na początkowym stadium nauki budżetu domowego może to być dużym wyzwaniem. Albo o tym zapomnisz, albo po 2 tygodniach już nie będzie Ci się chciało i całkowicie zrezygnujesz z pomysłu ogarnięcia swoich finansów.

 

Dlatego ja proponuje Ci spisywanie Twoich wydatków tylko przez kolejne 7 dni. To tylko tydzień. Chyba dasz radę to ogarnąć. 

 

Jeden wyjątek. Są rodziny, które robią konkretne zakupy raz na 2-3 tygodnie. Jeśli należysz do jednej z nich, ten wydatek zapisz dodatkowo, jeżeli np. w tygodniu w którym zacząłeś monitoring wydatków nie jedziesz na zakupy. 

 

Ok. Wracam do standardowych przypadków. Po tygodniu spisywania swoich wydatków podlicz wszystko. Następnie pomnóż to przez 4 tygodnie. Tyle średnio (teoretycznie) wydajesz na jedzenie i funkcjonowanie gospodarstwa domowego. 

 

Osoby bardziej zaawansowane robią podział na jedzenie, picie, zabawki dzieci czy chemię do sprzątania… dla mnie to lekka przesada. Jeśli chcesz być taki skrupulatny, śmiało. Do dzieła.

 

Jednak na początku zalecam aby skupić się na ogólnych zakupach. Uwierz mi, pogubisz się w podziale każdego przedmiotu na poszczególne kategorie. A to może doprowadzić Cię do frustracji i całkowitej rezygnacji z podjętych działań. 

 

Dobra. Masz już zapisane ile zarabiasz i ile wydajesz. Co teraz? 

 

Krok 4. Przeanalizuj zapisane dane

 

W tym momencie możesz obliczyć ile pieniędzy jest Ci potrzebne na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Wiadomo, życie nie składa się tylko z nich. Dlatego pozostałą część z Twoich dochodów możesz podzielić na inne kategorie.

Do nich należą 

 

-> wydatki nieregularne. Jest to np. ubezpieczenie auta, domu, wyjazd na wakacje, prezenty na święta, czy na wesele.

 

-> Oszczędności - To pierwsza grupa, na której powinieneś się skupić po wydatkach, których nie jesteś w stanie uniknąć. Podejdź do tego realistycznie. Na początek wystarczy zacząć od 200 zł na miesiąc. Jest to wersja dla tych osób, które nigdy wcześniej nie oszczędzały. Pamiętaj jednak, że ta kwota daje Ci TYLKO 2400 zł ROCZNIE. 

 

Czy to wielka oszczędność? Chyba nie. Dlatego wraz ze wzrostem swojej wiedzy dotyczącej finansów i swoich możliwości, zwiększaj tę kwotę. 

 

-> spłata/ nadpłata długów - Jeśli masz długi, nadpłata swoich kredytów lub spłata pożyczek od znajomych to najlepsza inwestycja. Istnieją różne podejścia. Jedni mówią, zbuduj najpierw poduszkę finansową, później weź długi w swoje ręce. Inni mówią żeby robić odwrotnie, a pozostali, żeby w ogóle nie nadpłacać kredytu tylko go po prostu regularnie spłacać. 

 

W mojej ocenie to zależy od człowieka. Na 100 % warto szybciej spłacać wszelkie pożyczki i zadłużenia. Chociażby dla komfortu psychicznego. Jednak nie można zapominać też o poduszce finansowej.

 

Dlatego każdy może wybrać swoją drogę. Moja wygląda tak, że jeśli posiadam jakiś kredyt to zawsze staram się go spłacić wcześniej, jednocześnie budując poduszkę finansową. Jednym zdaniem, łączę obie te strategie.

 

-> Pozostałe pieniądze podziel na przyjemności, rozwój, niestandardowe zakupy itd. 

 

Krok 5. Właśnie stworzyłeś swój pierwszy budżet domowy. Sprawdź czy sprawdzi się w rzeczywistości.

 

Jeśli Twój budżet spina się w tabeli, którą wcześniej sporządziłeś, tak samo powinno stać się w realu. Jednak często jest inaczej. Dlatego teraz czas na najtrudniejsze zadanie. 

 

W dniu, w którym otrzymujesz wypłatę podziel swoje pieniądze.

 

Najpierw przelej określoną kwotę na swoje oszczędności. Najlepiej, kiedy jest to osobne konto bankowe lub inny rodzaj skarbonki.

Później zapłać wszystkie rachunki i wydatki stałe lub sprawdź jaką kwotę musisz na to przeznaczyć.

 

Pieniądze, które Ci pozostaną możesz przeznaczyć na wydatki nieprzewidziane. 

 

Krok 5,5 Teoria a rzeczywistość

 

Teoretycznie aby skutecznie prowadzić swój budżet domowy powinieneś spisywać każdy swój wydatek i skrupulatnie planować na co wydasz zarobione pieniądze.

W rzeczywistości mało kto potrafi i musi być aż tak skrupulatny. 

 

Moja rada : Skup się na wydatkach, których nie da się uniknąć, do tego zaplanuj swoje oszczędności / gromadzenie majątku i spłatę zadłużeń. To są najważniejsze ścieżki przepływu Twoich pieniędzy. Resztę możesz sobie odpuścić. Przynajmniej na początku, później zdecydujesz czy będziesz prowadzić swój budżet bardziej szczegółowo czy taki zakres Ci wystarczy. Mi starcza. 

Teraz czas na Ciebie. Powodzenia ! 🙂 

Podziel się:
Obserwuj Wiktoria Więcek:

Lubię dzielić się moją wiedzą ze świata finansów i poznawać nowe, fascynujące zagadnienia. Codziennie staram dowiedzieć się czegoś nowego, aby tę wiedzę wykorzystać, a później przekazać dalej.

Zostaw opinię